Mieszkańcy Częstochowy oraz całego północnego subregionu województwa śląskiego mogą liczyć na opiekę kardiologiczną na najwyższym poziomie. Dzięki wielomilionowej inwestycji sfinansowanej ze środków Krajowego Planu Odbudowy, Kliniczny Oddział Kardiologii wraz z Pracownią Hemodynamiki przeszły kompleksową transformację. Projekt o wartości przekraczającej 23 miliony złotych to przełom w diagnostyce i leczeniu chorób układu sercowo-naczyniowego w naszym regionie.
Najwyższy standard diagnostyki i leczenia
Zmodernizowany oddział oddaje do dyspozycji pacjentów 30 łóżek, w tym 10 łóżkami intensywnego nadzoru kardiologicznego. Kluczową zmianą jest radykalne rozszerzenie zaplecza sprzętowego. Nowoczesna aparatura diagnostyczna i zabiegowa umożliwia wykonywanie badań, które dotychczas były mniej dostępne, w tym specjalistycznej tomografii komputerowej oraz rezonansu magnetycznego serca.
Nowy oddział będzie dysponował 30 łóżkami, w tym 10 łóżkami intensywnego nadzoru kardiologicznego. Rozbudowane zaplecze diagnostyczne pozwoli na wykonywanie badań, które do tej pory były mniej dostępne, np. tomografii komputerowej serca oraz rezonansu magnetycznego serca — podkreśla dr n. med. Jacek Gabryel, kierownik oddziału.
Inwestycja w zdrowie i komfort pacjentów
Połączenie nowej infrastruktury, wysokiej klasy sprzętu i doświadczenia zespołu medycznego pozwala na jeszcze lepszą organizację pracy. Diagnostyka i leczenie chorób serca będą przebiegać szybciej, skuteczniej oraz w warunkach zapewniających pełen komfort psychiczny i fizyczny hospitalizowanych osób.
To jedna z najważniejszych inwestycji w rozwój naszej placówki i opieki kardiologicznej w regionie. Dzięki środkom z KPO tworzymy oddział i pracownię odpowiadające najwyższym standardom medycyny, a zyskują przede wszystkim pacjenci — zaznacza Beata Pochodnia, dyrektor szpitala.
Nowoczesna infrastruktura, doświadczony zespół, wysokiej klasy sprzęt, jeszcze lepsza organizacja pracy w zmodernizowanym miejscu sprawią, że diagnostyka i leczenie będą prowadzone szybciej, skuteczniej i w bardziej komfortowych warunkach — dodaje Dorota Załogowska, pielęgniarka oddziałowa.










