Strona główna / Częstochowa / 44-latek z dożywotnim zakazem prowadził Hondę i rzucił się do ucieczki przed drogówką

44-latek z dożywotnim zakazem prowadził Hondę i rzucił się do ucieczki przed drogówką

Niezatrzymanie się do kontroli drogowej. 44-latek z dożywotnim zakazem uciekał przed policją

Częstochowa, 15 czerwca 2026 r.Funkcjonariusze częstochowskiej drogówki podjęli próbę zatrzymania do kontroli kierującego Hondą, który poruszał się z nadmierną prędkością w rejonie alei Wojska Polskiego. Mężczyzna zignorował wydane przez policjantów sygnały i podjął ryzykowną ucieczkę, stwarzając poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.

Fot: KMP Częstochowa

Podczas pościgu 44-latek wielokrotnie łamał przepisy, wykonując niebezpieczne manewry i przekraczając dopuszczalną prędkość nawet o 75 km/h. Agresywna jazda kierowcy stanowiła realne zagrożenie dla pieszych oraz pozostałych pojazdów.

Po kilku kilometrach ucieczki mężczyzna najechał na krawężnik, co zmusiło go do zatrzymania pojazdu. Policjanci natychmiast obezwładnili kierowcę i dokonali jego zatrzymania.

Okazało się, że…

Szybka weryfikacja danych wykazała, że 44-letni mieszkaniec Częstochowy ma na swoim koncie trzy aktywne sądowe zakazy prowadzenia pojazdów, w tym jeden dożywotni. Mimo to ponownie wsiadł za kierownicę.

Mężczyzna został osadzony w policyjnej celi. W oparciu o zebrany materiał dowodowy przedstawiono mu zarzuty. Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru.

Surowe konsekwencje prawne:

Niezatrzymanie się do kontroli drogowej i ucieczka przed Policją jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności do 5 lat. Dodatkowo kierowca odpowie za liczne wykroczenia drogowe oraz prowadzenie pojazdu pomimo sądowych zakazów.

Policja apeluje o rozwagę i przestrzeganie prawa. Ucieczka przed mundurowymi to nie tylko poważne konsekwencje prawne i finansowe – to przede wszystkim ogromne ryzyko spowodowania wypadku, w którym mogą ucierpieć niewinni uczestnicy ruchu drogowego.

Bezpieczeństwo na drogach zależy od nas wszystkich.